Najnowsze szacunki WAPA (Światowego Stowarzyszenia Jabłek i Gruszek) wskazują, że europejscy sadownicy wyprodukują około 11 mln ton jabłek, czyli o 5% więcej, niż przewidywano w sierpniu. Wzrost produkcji wynika przede wszystkim z korzystnej pogody pod koniec lata, która wpłynęła na dobrą wielkość owoców. Jesienne opady i skoki temperatury wpłynęły na lepsze wybarwienie popularnych odmian. Oznacza to, że jakość jabłek w wielu regionach Europy jest w tym sezonie lepsza niż oczekiwano.
Największe korekty w górę odnotowano w głównych krajach produkujących jabłka:
- Polska: +400 tys. ton,
- Niemcy: +60–80 tys. ton,
- Francja: +20 tys. ton,
- Belgia i Holandia: +10–20 tys. ton.
Oznacza to, że największym producentem jabłek w UE w 2025 roku pozostaje Polska z 3,7 mln ton, a następnie Włochy (2,25 mln ton) i Francja (1,48 mln ton).
Na rynkach Bliskiego Wschodu, Wietnamu, Indii, czy Afryki Północnej obserwuje się także wzrost konsumpcji, wspierany coraz większym zainteresowaniem zdrowym stylem życia. Zwiększone zapotrzebowanie na jabłka może zostać pokryte zwiększonym eksportem. W tym sezonie bowiem eksport europejskich jabłek wzrósł o 20% rok do roku. Dla odbiorców jabłek w Indiach (którzy priorytetowo traktują dostawy z Polski) i Wietnamie jest to szczególnie ważne, ponieważ ze względu na ograniczoną produkcję jabłek w Turcji, europejscy sadownicy zwiększyli wysyłki do Azji Południowej i Południowo-Wschodniej.